Witanie gości przy wejściu na sale,  pierwszy taniec na rozpoczęcie wspólnej zabawy , niezliczona ilość toastów, które za każdym razem kończyły się pocałunkiem Pary Młodej oraz zabawa do późnych godzin nocnych w rytmach muzyki  lat 80-tych. Tak wyglądała 25 rocznica ślubu ,, Srebrne Gody” Beaty  i Daniela.

Goście stanęli na wysokości zadania wprowadzając na parkiet wspaniałą atmosferę oraz tworząc niezliczone ilości wężyków i kółek, w których zawsze znajdowała się Młoda Para.

Nie pozostało mi nic innego jak ponownie Życzyć Wszystkiego Najlepszego Beacie i Danielowi.

Share This